Wtorek jest dniem, w którym na naszych łamach po raz drugi przedstawiamy cykl Anonimowych Poetów, którzy swoje myśli „przelewają na papier” z przymrużeniem oka.

„Co roku gdy w kalendarzu listopad się jawia

O wypadków drogowych serii w mediach się mawia

A to że prędkość, a to że po pijaku

Wynika to z wyobraźni kierowców braku.

Śpiesząc wspomnieć bliskich, o bliższych zapominają

Swoją nieodpowiedzialnością – na nową żałobę ich wystawiają

Rad naszych posłuchaj, kierowco drogi

Nim swych bliskich na żywot skażesz srogi

Prowadź ostrożnie, czujnie, a najlepiej powoli!

Niech o bezpieczeństwo Twoje rodziny głowa nie boli.

A tak zbaczając na koniec z tematu –

Zapaliłeś dziś znicza siostrze i bratu?”